KRASNYSTAW

Zaloguj się

przypomnij hasło
Zarejestruj się

REKLAMA - DODAJ SWOJĄ REKLAMĘ
reklama
2012-02-20 12:35

Wyjaśniła się sprawa sprawców złapanych na gorącym uczynku

Policja wyjaśniła sprawę rzekomych sprawców nielegalnej wycinki drzewa nad Wieprzem. Okazało się, że...



Fot. Archiwum

...do żadnej kradzieży nie doszło.

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Lublinie zlecił jesienią ub. roku prace związane z wycinką drzewa w korycie rzeki. Okoliczni mieszkańcy dostali zgodę na bezpłatne usunięcie drzew. Sprawę wyjaśnił dzielnicowy, który skontaktował się z pracownikiem RZGW, który to z kolei potwierdził zeznania zatrzymanych.

Do żadnego wykroczenia więc nie doszło. Trzeba tu jednak jasno i wyraźnie podkreślić, że reakcja radnego Andrzeja Mrozka, który interpelował w sprawie wycinki drzew, a następnie zatrzymanie potencjalnych sprawców tego nielegalnego procederu, było jak najbardziej słuszne i prawidłowe.

Radny zapewne nie miał wiedzy, że zatrzymane osoby akurat miały pozwolenie na uprzątnięcie tego drewna. Z kolei straż miejska podjęła czynności, do których została zobligowana i wydawało się początkowo, że funkcjonariusze zatrzymali potencjalnych sprawców na gorącym uczynku podczas wywozu, przekazując ich następnie policji celem prowadzenia dalszych czynności i wyjaśnienia sprawy. Procedury zadziałały więc prawidłowo.

Pod koniec października informowaliśmy o zgłoszeniu, że w jednym z budynków przy ul. PCK w Krasnymstawie ktoś miał podłożyć ładunek wybuchowy. Okazało się, że był budzik, który sąsiadka zostawiła w skrzynce na listy, nie chcąc wchodzić do mieszkania na górze z zakupami. Tykanie rozlegało się na całą klatkę, co mogło sugerować, że ktoś podłożył bombę. Mimo, że cała sytuacja może wywoływać uśmiech na twarzy, zgłaszającemu należą się brawa za czujność i obywatelską postawę. A gdyby rzeczywiście ktoś podłożył ładunek wybuchowy?

W przypadku nielegalnej wycinki drzew było podobnie. Ktoś wykazał się obywatelską postawą, zareagował, że może to być nielegalny proceder i powiadomił swojego radnego, który przekazał sprawę dalej. Każda kradzież, nawet najdrobniejsza, powinna być napiętnowana. Wszystko jeszcze zależy od tego, czym sprawca się kieruje.

Można się tylko spierać, czy radni i straż miejska zajmują się „pierdołami”, jak stwierdzili niektórzy internauci, czy też nie. Służby właśnie są od tego, aby czasami zajmować się takimi sprawami. Radni z kolei reprezentują swoich wyborców, którzy zgłaszają problemy, którymi należy się zająć, nawet wtedy, gdy sprawy wydają się błahe, jak nieodśnieżone schody, czy w tym przypadku sygnał o możliwej nielegalnej wycince drzew.

Można jedynie ubolewać, że sprawa miała nieco niefortunny obrót, ale jeszcze raz powtórzmy, że wszystko zadziało prawidłowo. Sprawę można uznać zatem w tym przypadku za zakończoną, choć być może są inni sprawcy nielegalnej wycinki drzewa nad Wieprzem, o których alarmowano.

(gd)

· Więcej
Podobne artykuły:

REKLAMA - DODAJ SWOJĄ REKLAMĘ
reklama

Dodaj Komentarz, wyraź swoje zdanie.

Aby dodawać komentarze zaloguj się w serwisie

Nie masz jeszcze konta? Szybka rejestracja

14 komentarzy

radar 87 dni temu 2012-02-22 21:33:3914zgłoś nieodpowiedni komentarz

@entreprener. Dlatego we wcześniejszej wypowiedzi napisałem, że można strażnikom zarzucić sposób i profesjonalizm takiego postępowania. Nieraz kupowałem drewno w Lasach Państwowych, także z dalszych okolic i czasem bywało tak, że od wykupu do zwózki upływało nawet kilka tygodni (brak czasu, złe warunki),ale w trakcie przewożenia tegoż drewna miałem przy sobie asygnatę. Właśnie po to, aby w razie kontroli wykazać legalność towaru. @stachu.Przykro mi, że zapłaciłeś mandat za parkowanie w miejscu niedozwolonym, ale tak to już jest, że kto łamie przepisy (nie tylko r.d.) ponosi większe lub mniejsze konsekwencje. Nie ważne, czy ten znak obowiązywał 1 godz., czy sto lat. Jednakże i w tej sytuacji można mieć wątpliwości co do sposobu w jaki potraktowała Cię straż miejska.Nie bywam późną nocą w miejscu wskazanym przez Ciebie, ale kilka razy zdarzyło mi się widzieć o 2-giej w nocy kilka radiowozów i ich załogi odpoczywające po ciężkiej pracy patrolowej na dworcu autobusowym (jeszcze w czsach gdy parking nie był ogrodzony).

stachu 87 dni temu 2012-02-22 18:19:1713zgłoś nieodpowiedni komentarz

Drogi Radarze, jakieś pół roku temu zostałem okradziony. Ktoś pozbawił mnie mojego mienia - pieniędzy. Tym kimś była właśnie straż miejska, która w miejscu oznaczonym znakiem D-18 umieściła ! na kilka godzin ! znak B-36 i fotografowała pojazdy na tle tegoż znaku, wypisując odpowiednie wezwania dla właścicieli aut. Sprawa oczywiście nie mogła się skończyć na pouczeniu, a jedynie na wystawieniu mandatu (pomijam odmowę przyjęcia i skierowanie sprawy do sądu, bo na takie bzdury raczej szkoda czasu w sądzie). Powiedz mi proszę, czy takie zachowanie urzędników jest fair wobec podatnika? Jak nazywasz sytuację, w której ktoś pozbawia Ciebie pieniędzy? Stwierdzasz, że psioczyłbym na policję, że niby nic nie robi? Zapraszam do wybrania się którejś to nocy na ślepą uliczkę przy stacji Orlenu - zobaczysz tam bardzo ciężko pracujących panów mundurowych którzy intensywnie patrolują ten jakże niebezpieczny i ruchliwy teren oglądając swoje powieki od środka. Poza takimi wpadkami osobiście nie mam wiele do zarzucenia pracy policji. Obawiam się jedynie ludzi ze straży miejskiej, którzy zyskując coraz to nowe uprawnienia zapominają o swoich statutowych obowiązkach i bawią się w policję.

entreprener 87 dni temu 2012-02-22 14:13:5012zgłoś nieodpowiedni komentarz

Co jednak z domniemaniem niewinności? Czy jeżeli została sporządzona notatka i dokumentacja foto. Stałoby się coś gdyby te osoby zostały spisane i sprawa trafiłaby do wyjaśnień. Jeżeli okazałoby się że kłamali mówiąc że mają zgodę odpowiadaliby jako przestępcy. Jeżeli mówili prawdę wszystko byłoby dalej dobrze. Chyba że było zagrożenie że będą mataczyć (tu odrobina fantazji) czyli uciekną za granicę, odwiozą drzewo na miejsce i skleją;). Zgadzam się z zaborem mienia, ale nawet jeżeli spaliliby to drzewo do tego czasu to materiał dowodowy i zeznania strażników byłyby czytelne. Co innego kiedy ktoś ukradnie mienie które powinno wrócić do właściciela, lub trzeba ustalić właściciela mienia. Tu wszystko było albo czarne, albo białe.

radar 87 dni temu 2012-02-22 11:56:4811zgłoś nieodpowiedni komentarz

Nie zamierzam tutaj bronić ani strażników, ani radnego, który powinien był wiedzieć co się dzieje na terenie gminy/miasta. Z drugiej strony skąd mógł przypuszczać, że akurat te osoby mają pozwolenie, on nie jest od legitymowania ludzi, więc zgłosił podejrzenie o możliwości popełenienia wykroczenia/przestępstwa. Straż miesjka przyjmując takie zgłoszenie jest zobligowana wyjaśnić tę kwestię, co uczynili. Gdyby wycinający mieli przy sobie pozwolenie/asygnatę na wycinkę tego drzewa, nie byłoby problemu. Po okazaniu takiego dokumentu byliby puszczeni na miejscu. Widocznie nie mieli przy sobie takiego pozwolenia, więc straż nie mogąc sama prowadzić czynności dochodzeniowych przekazała ich policji do wyjaśnienia, ot i wszystko. Nie było zagrożenia, piszesz. Ciekawy jestem, czy gdyby Tobie ktoś coś ukradł i gdyby ktoś to np. widział lub wiedział coś o tym, ale nie poinformował Ciebie lub odpowiednich służb, byłbyś zadowolony? Psioczyłbyś na policję, że nic nie robi. Osobiście wolę, aby policja/straż sprawdzała każde doniesienie, niż gdyby nic nie robiła.

stachu 87 dni temu 2012-02-22 09:35:3110zgłoś nieodpowiedni komentarz

Ok Radar, powiedz mi tylko proszę czy poszkodowani stanowili ! w oczywisty sposób bezpośrednie zagrożenie ! dla życia i zdrowia a także mienia. Nie kradli tego drewna a straż miejska działała na zlecenie radnego.

radar 88 dni temu 2012-02-21 20:28:399zgłoś nieodpowiedni komentarz

Jakkolwiek cała sytuacja jest trochę kabaretowa, to art. ustawy o straży gminnej/miejskiej, na który powołuje się @stachu, mowi wyraźnie: "...zagrożenie życia lub zdrowia, a także mienia...". Nie ważne, czy tym mieniem jest fura drewna, czy skarbiec bankowy. Dostali powiadomienie, więc interweniowali. Można tylko mieć uwagi co do sposobu lub profesjonalizmu takiego działania.

stachu 88 dni temu 2012-02-21 18:52:348zgłoś nieodpowiedni komentarz

Entreprener - Proszę bardzo: Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych: Art. 12. 1. Strażnik wykonując zadania, o których mowa w art. 10 i 11, ma prawo do: 3) ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla mienia i niezwłocznego doprowadzenia do najbliższej jednostki Policji Nie wydaje mi się aby wiezienie drewna furmanką stanowiło "oczywiste bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia a także dla mienia". Osoby te zostały zatrzymane bezprawnie - straż przekroczyła swoje uprawnienia i zatrzymując te osoby pozbawiła ich wolności - uniemożliwiła im opuszczenie miejsca w którym się aktualnie znajdowali. Postępowanie strażników miejskich nosi znamiona przestępstwa z tytułu art. 189 kk -§ 1. Kto pozbawia człowieka wolności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

entreprener 88 dni temu 2012-02-21 09:51:167zgłoś nieodpowiedni komentarz

Sprawa wycinania drzew jest poważna. Zarówno kiedy drzewo wycina ktoś na czarno i kiedy drzewa wycina "legalnie" samorząd. Tak jak mówiłem samo poruszenie problemu, dyskusji jest słuszne, ale zajmowanie się pojedynczymi przypadkami powinno odbywać się na niższym/innym szczeblu. Strachu - możesz doprecyzować? Dzięki

stachu 88 dni temu 2012-02-21 09:24:096zgłoś nieodpowiedni komentarz

Może ktoś mi powie od kiedy straż gminna może zatrzymać kogoś kto nie wjechał pod zakaz wjazdu lub zakaz ruchu? Panowie chyba za dużo strażnika teksasu się naoglądaliście i już nie wiecie co wam wolno.

robi777 88 dni temu 2012-02-21 08:59:515zgłoś nieodpowiedni komentarz

Czy ten Pan radny nie potrafi zająć się poważnymi sprawami?

entreprener 89 dni temu 2012-02-20 14:34:024zgłoś nieodpowiedni komentarz

Okoliczni mieszkańcy dostali zgody. Dostali Ci którzy wystąpili? Czy po prostu okoliczni. Skoro Radnego informowali mieszkańcy i wędkarze to Ci mieszkańcy którzy nie wiedzieli o zgodzie są poszkodowani - bo stracili okazję. Chyba że mieszkają tak daleko że się nie kwalifikowali. Czy w trakcie zatrzymania nie powiedzieli że mają na to zgodę? Może zapomnieli, może się przestraszyli, może mówili;) Jak dla mnie to służby odpowiedzialne za nadzór nad takimi sprawami powinny dostać informację że są prowadzone wycinki i mogą ich dokonywać mieszkańcy. Na jakiej podstawie można, oj trzeba powiedzieć że zatrzymanie było słuszne i prawidłowe? Interpelacja owszem słuszna, ale zatrzymanie niesłuszne. Robili to legalnie? Czyli jedne służby przekazały innym służbom kogoś kto robił coś zgodnie z prawem. Dlatego że oni nie powołali się na zgodę, nie mieli papierka? Już tu pisał na forum Lisek o potrzebie przepływu informacji pomiędzy służbami. Może gdyby to było prowadzone inaczej osoby zatrzymane jako sprawcy nielegalnej wycinki miałyby lepszą obronę i nie byłoby "afery". Każda kradzież powinna być napiętnowana choć wszystko zależy od tego czym sprawca się kieruje - to za duży skrót myślowy dla mnie. Na zakończenie powiem że Radni są od różnych spraw, ale są też służby, moim zdaniem procedura i postępowanie w normalnym kraju jest bardziej takie: 1. są oblodzone schody, 2. komuś przeszkadzają, 3. dzwoni do Straży Miejskiej, 4. Straż poucza, 5. problem z głowy, 6. jak nie Straż przyjeżdża i daje konkretny mandat, 7. jak to nie pomaga to sprawę dyskutują wszyscy decyzyjni w mieście. Jak to nie będzie działało tak to pomimo istnienia służb, osób ich nadzorujących i odpowiadających za ich pracę, ich zadania przejmować będą organy samorządu. Tylko że lepiej by zajmowali się oni problemem że są miejsca nie odśnieżane i trzeba zwiększyć patrole kontrolujące. Ewentualnie wzywać dyrektorów na wyjaśnienia. Doceniam interwencje w sprawach mieszkańców, ale czy mieszkańcy nie byliby bardziej wdzięczni gdyby odpowiednie służby, firmy i osoby prywatne wiedziały że jak nie odśnieżą, nie naprawią latarni która długo jest niesprawna to spotka ich kara. Czyż nie będą szczęśliwsi gdy aktywność Urzędnicza nie będzie dyskutowała nad poprawą sytuacji w mieście, nad całościowymi rozwiązaniami? Takie sprawy że Radny interweniował i coś się stało są bardzo wdzięczne, bo jest sprawa, nazwisko i poprawa. Tylko czy o to chodzi. Kiedy pojawi się artykuł gdzie będzie o tym jak Radni coś udoskonalili, skupili się na ważnym problemie społecznym? To byłoby coś i Radny który wyjdzie z taką inicjatywą ma szanse zapisać się nie tylko w pamięci na następne wybory, ale w historii miasta.

SCK 89 dni temu 2012-02-20 13:15:293zgłoś nieodpowiedni komentarz

Przynajmniej nikogo nie zastrzelili :)

kosmowski 89 dni temu 2012-02-20 13:07:442zgłoś nieodpowiedni komentarz

i jak zwykle...Nic się nie stało-tylko komu?

SCK 89 dni temu 2012-02-20 12:45:521zgłoś nieodpowiedni komentarz

Nie martwmy się, to tylko kolejna legalna wycinka ostatnich nadrzecznych drzew.


Wszystkie komentarze i opinie użytkowników zamieszczone w serwisie ikrasnystaw.pl nie są "Materiałem prasowym" w rozumieniu Ustawy o Prawie Prasowym. Podlegają natomiast uregulowaniom Ustawy z dn. 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną.
REKLAMA
reklama

FORUM

posty bez odpowiedzi

Galeria

dodaj zdjęcie
Wszystkich zdjęć: 10927
Sonda

Z jakiego źródła uzyskujesz wiadomości z Twojego regionu?


Aby głosować zaloguj się w serwisie

REKLAMA - DODAJ SWOJĄ REKLAMĘ
http://ikrasnystaw.pl · 3887 zarejestrowanych użytkowników · 4 osoby online · 3605 postów na forum · 2024 artykułów · 3712 komentarzy w serwisie · 10927 zdjęć · 512 wydarzeń
Do góry ^

 

DJC Media

O serwisie | Redakcja | Regulamin | Reklama w serwisie | Kontakt

Copyright © 2007-2012 • ikrasnystaw.pl